MonterMedia

◆ Porady

Ile kosztuje strona internetowa dla małej firmy w 2026 roku

1 sierpnia 2026  ·  4 min czytania  ·  Porady

To pytanie pada w pierwszej rozmowie niemal zawsze — i niemal zawsze odpowiedź brzmi „to zależy”. Brzmi jak wykręt, ale naprawdę tak jest: strona internetowa to nie produkt z półki, tylko usługa, której zakres ustala się indywidualnie. Można jednak pokazać, od czego dokładnie ta cena zależy, i to jest znacznie bardziej użyteczne niż jedna liczba wyrwana z kontekstu.

Cztery rzeczy, które realnie windują cenę

1. Liczba podstron

To najbardziej oczywisty czynnik, ale działa inaczej, niż się wydaje. Różnica między stroną czteropodstronową a sześciopodstronową jest niewielka, bo szablon jest już gotowy. Skok pojawia się dopiero wtedy, gdy dochodzą podstrony o zupełnie innej budowie — sklep, kalkulator, panel klienta, system rezerwacji. Każdy taki element to osobna logika do zaprojektowania i przetestowania.

2. Kto pisze teksty

Najczęściej niedoceniana pozycja. Jeśli dostarczasz gotowe treści, wykonawca wkleja je i formatuje. Jeśli teksty ma napisać on, musi poznać Twoją branżę, klientów i sposób, w jaki mówisz o swojej usłudze. To potrafi być jedna trzecia całej pracy nad projektem.

3. Skąd pochodzi grafika

Własne zdjęcia to najlepsza opcja i zwykle najtańsza. Sesja zdjęciowa podnosi koszt, ale daje materiał na lata. Zdjęcia stockowe są tanie, jednak trzeba je świadomie dobrać — źle dobrany stock potrafi obniżyć wiarygodność strony bardziej, niż podnosi ją ładny układ.

4. Co dzieje się po publikacji

Strona to nie mebel, który raz się skręci. WordPress, wtyczki i certyfikaty wymagają aktualizacji. Zapytaj, czy w cenie jest okres wsparcia i co się dzieje, gdy coś przestanie działać po pół roku. To pytanie oddziela wykonawców, którzy myślą o współpracy, od tych, którzy myślą o jednorazowej transakcji.

Orientacyjne widełki na rynku

Poniższe kwoty to rzędy wielkości, a nie cennik. Ceny różnią się między wykonawcami nawet kilkukrotnie i to normalne.

  • Kreator typu Wix czy Squarespace, robiony samodzielnie — kilkaset złotych rocznie za abonament. Kosztem jest Twój czas, a efekt zwykle wygląda jak szablon.
  • Prosta strona wizytówka od wykonawcy — od około tysiąca złotych wzwyż. Kilka podstron, formularz, responsywność.
  • Rozbudowana strona firmowa — kilka tysięcy złotych. Indywidualny projekt graficzny, więcej podstron, praca nad treścią.
  • Sklep internetowy — próg wejścia jest wyraźnie wyższy, bo dochodzą płatności, wysyłka, integracje i regulaminy.

Dla porównania: nasz pakiet startowy to 997 zł, a strona wraz z materiałami wideo — 2500 zł. To ceny startowe dla pierwszych klientów i nie ukrywamy, że są niższe od rynkowych, bo dopiero budujemy portfolio.

Gdzie oszczędność się opłaca, a gdzie nie

Warto oszczędzić na liczbie podstron na start. Cztery dobre podstrony biją dwanaście wypełnionych treścią „na siłę”. Zawsze możesz dołożyć kolejne, gdy zobaczysz, czego szukają klienci.

Warto oszczędzić na własnych tekstach, jeśli potrafisz pisać. Nikt nie zna Twojej usługi lepiej niż Ty. Wykonawca może je potem zredagować.

Nie warto oszczędzać na hostingu. Wolny serwer psuje wrażenie z każdej innej rzeczy, za którą zapłaciłeś, i szkodzi pozycjom w wyszukiwarce.

Nie warto oszczędzać na wersji mobilnej. Ruch z telefonów w większości branż usługowych przekracza ruch z komputerów. Strona „na razie działająca na desktopie” to strona działająca dla mniejszości odwiedzających.

Pięć pytań przed podpisaniem umowy

  • Czy po zakończeniu współpracy dostaję pełen dostęp do serwera i panelu?
  • Na kogo zarejestrowana jest domena?
  • Ile poprawek zawiera cena i co się dzieje po ich wyczerpaniu?
  • Czy mogę samodzielnie edytować treści, czy każda zmiana wymaga kontaktu z wykonawcą?
  • Co obejmuje wsparcie po publikacji i jak długo trwa?

Pierwsze dwa punkty są krytyczne. Zdarza się, że po zakończeniu współpracy firma odkrywa, iż domena należy do wykonawcy — odzyskanie jej bywa wtedy kosztowne i długie.

Co jeszcze wpływa na koszt, choć rzadko widać to w ofercie

Poza czterema głównymi czynnikami są pozycje, które ujawniają się dopiero w trakcie. Warto o nie zapytać wcześniej.

  • Integracje. Podpięcie systemu rezerwacji, newslettera albo CRM to osobna praca, często niewliczona w podstawową wycenę.
  • Wielojęzyczność. Druga wersja językowa to nie tylko tłumaczenie, ale też podwójna struktura strony i osobne ustawienia dla wyszukiwarki.
  • Migracja starej strony. Przeniesienie istniejących treści i ustawienie przekierowań, żeby nie stracić dotychczasowych pozycji w Google.
  • Dostępność. Kontrast, obsługa klawiaturą, opisy alternatywne obrazów. W niektórych branżach to wymóg, w pozostałych po prostu dobra praktyka.

Żadna z tych pozycji nie jest droga sama w sobie. Kosztowne bywa dopiero dokładanie ich po fakcie, gdy strona jest już zbudowana.

Podsumowanie

Cena strony to pochodna zakresu, a nie stała stawka. Zanim zaczniesz porównywać oferty, ustal jedną rzecz: co ta strona ma dla Ciebie robić. Zbierać zapytania? Budować wiarygodność przed rozmową? Sprzedawać bezpośrednio? Odpowiedź na to pytanie zawęzi zakres szybciej niż jakakolwiek tabela cen.

Jeśli chcesz konkretną kwotę dla swojego przypadku — napisz do nas. Wycena jest bezpłatna, a 30-minutowa rozmowa zwykle wystarcza, żeby ustalić realny zakres.

Chcesz wycenę swojego projektu?

Napisz do nas — odpowiadamy w ciągu 24 godzin. 30-minutowa konsultacja jest bezpłatna i bez zobowiązań.

Przeczytaj także

Przewijanie do góry